Kiedy lekarz powiedział, że najbliższe godziny zadecydują o życiu naszej wcześniaczki, mój mąż spojrzał na telefon i rzucił: „Ty zostań. Muszę lecieć do Warszawy.” Zostawił mnie samą przy…
Lena urodziła się prawie dwa miesiące za wcześnie. Ważyła niewiele ponad półtora kilograma i oddychała z pomocą aparatury. Siedziałam na oddziale intensywnej terapii noworodka z dłonią wsuniętą przez otwór inkubatora, kiedy Damian spojrzał na telefon. „Muszę wyjść” – powiedział. Myślałam, że chodzi o korytarz, kawę, telefon do matki. „Dokąd? ” „Do firmy. Teraz mamy problem … Read more