Stałam na ganku i uśmiechałam się, czując w nozdrzach ten obcy, słodkawy zapach perfum, który Roman przyniósł do domu już tydzień temu. Mój mąż, z miną zwycięzcy, właśnie skończył opowiadać naszym gościom o swojej nowej diecie i trenerce personalnej, która rzekomo odmieniła jego życie. Przeszłam obok niego do domu, a w głowie układałam już listę rzeczy do zrobienia. Od kilku miesięcy Roman wracał później, pachnąc inaczej, a na koncie pojawiały się dziwne przelewy.

Najpierw myślałam, że to stres w pracy, te wieczne stopy procentowe i kursy walut, które potrafiliśmy omawiać godzinami jak dwie nudziarskie duszyczki. Mama ostrzegała mnie kiedyś: “Ciągle się uśmiecha, opowiada o sukcesach, a wiesz, że jej mąż uciekł do masażystki z tajskiego salonu? ” Machałam wtedy ręką. Ale potem znalazłam karnet do elitarnego klubu Fitness Olimpia i przelewy: 45 000, 62 000, 127 000 za bieliznę z butiku.
I ta tajemnicza pozycja WK Consulting – milion 200 000 złotych w cztery miesiące. Dziś, gdy Roman urządzał spektakl na ganku, weszłam do sypialni, otworzyłam laptopa i przygotowałam maila. W polu “Do” wpisałam cztery adresy: Paulina Dąbrowska, Anna Kowalska, Olga Michalska i Igor Lewicki. Roman wszedł za mną do gościnnej sypialni, gdzie rzekomo pakowałam rzeczy.
“A możesz mi wyjaśnić, jakie to cenne usługi otrzymałeś od firmy WK Consulting za milion 200 000? ” – zapytałam spokojnie. Zbladł, ale próbował się wykręcić: “To konsulting finansowy, kochanie, nie zrozumiesz”. Uśmiechnęłam się i pokazałam mu ekran.
“Patrz, jaki interesujący system ma twoja Violetta. Łączy zdrowie fizyczne, stan mentalny i sukces finansowy w jeden system. I podobno każdemu z was mówi te same frazesy. ”
Następne 20 minut poświęciłam na rozmowy z Pauliną, Anną, Olgą i Igorem.
Każde z nich znało Violetty inaczej, ale łączyło ich jedno – przelewy do WK Consulting. Paulina była powściągliwa, Anna wściekła: “600 000 w ciągu siedmiu miesięcy! Za co? Jadę do pani natychmiast!
” Do 19:00 mieliśmy konferencję na pięć osób. Do 20:00 stworzyliśmy czat “poszkodowani przez WK”. Igor, z czarnym humorem, podłączył swoje bankowe koneksje do śledzenia pieniędzy. Gdy Roman siedział w kącie i próbował dodzwonić się do Violetty, my przygotowaliśmy zawiadomienia do prokuratury, urzędu skarbowego i inspekcji sanitarnej.
Paulina wzięła na siebie pisma do organów ścigania. O 21:00 Violetta stanęła w naszych drzwiach z walizką. “Zawiadomienie do prokuratury w Warszawie złożone godzinę temu” – powiedziałam. “Zgłoszenie do urzędu skarbowego w sprawie niezadeklarowanych dochodów wysłane.
” Roman przyciskał się do ściany, jakby chciał zapaść się pod ziemię. “Romku, Violetta odwróciła się do mojego małżonka, planowałaś wprowadzić się do tego domu? Tu będzie studio do jogi. ” Po 20 minutach wyszedł z dwiema torbami i reklamówką.
“No i jak tam, wojowniczko? ” – napisała Anna. Jej mąż wyjechał do mamy przemyśleć swoje zachowanie.
Skandal trafił do lokalnych kanałów na Telegramie, a wypłaty dla Violetty, po zamrożeniu kont, rozciągną się na lata.


