Przemek powiedział: „Teresa dzwoniła. Spotkała polską parę i odjechała z nimi. Prosiła, żebyśmy nie wracali”. Ale w schowku znalazłem jej telefon, portfel i paszport. Trzy razy sprawdzała je przed…
Telefon Teresy leżał w schowku kampera. Pod nim portfel, a w portfelu paszport. Teresa sprawdzała je trzy razy, zanim wyszła z domu. Nie wyjechałaby do Polski bez tych rzeczy. A mój syn właśnie powiedział, że sama znalazła polską parę, odjechała z nimi i prosiła, żebyśmy nie zawracali. Musiałem wracać. Zanim to wszystko się zaczęło, przez … Read more